sobota, 1 grudnia 2012

Trolololo, diy, galaxy, szkielet, pierdu pierdu ;)

diy wildfox black milk star wars
diy galaxy kosmos black milk star wars koszulka
diy ćwieki szkielet katana gothic rock

Tak, znów to samo...
Szkielety maluję ze względu na nieuleczalne upodobanie do horrorowych motywów, a galaxy tworzę, bo mi wychodzi tak wyjebiaszczo jak nikomu (oh, ta skromność, heh). To tyle wyjaśnień dla niewtajemniczonych ;)
W najbliższych dniach będzie przybywać nowych tworów, grudniowy atak ciuchowy właśnie się zaczął !
Dziś miałem wyskoczyć na foto sesję, ale pech, niestety klops, więc z fajnych fot nici, ale co się odwlecze, to nie...
To tyle ;p
***
Wszelkie ciuchy dostępne tu: http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=4939948 
Zapraszam też na fejsa: https://www.facebook.com/LuckyLoserDIY 
***
Punkrock, kids:


5 komentarzy:

  1. oj Lucek Lucek, a podobno w galaxy nie chodzisz... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mońka, bo Cię uduszę ;) To jednorazowy, spontaniczny występ :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Co racja, to racja, galaxy wychodzi Ci wyjebiaszczo jak nikomu!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ;oooooo
    piękne, cudne, fantastyczne...
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lucek mi się kojarzy z Lucyferem,ave saaaaaatan xD
    Katana,kurwa,zajebiaszcza!

    OdpowiedzUsuń

Anonimy? Nie, dziękuje ;p