czwartek, 10 października 2013

Fejsbukowość.

diy lucky loser facebook
Mało mnie tu. Cóż. Ilość niszczonych, znaczy się upiększanych, heh, moimi dłońmi ciuchów dość drastycznie spadła to i blog świeci biedą. Nihil novi. Jakieś otrzaskane "seryjne produkty" do kupienia czasem wrzucam na fejsa i tam mnie też łatwiej teraz trafić, więc z ewentualnymi pytaniami, słowami uwielbienia i nadmiarem gotówki wklikiwać się proszę tu: https://www.facebook.com/LuckyLoserDIY
:)

1 komentarz:

  1. fajny blog:) pozdrawiam:*
    wpadnij czasem do mnie:) www.high-heeled-view.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Anonimy? Nie, dziękuje ;p